Przebarwienia... Jakie przebarwienia?


Nadchodzi jesień... Dla mnie to zapach mgieł o poranku, pierwsze promienie słońca witające mnie w drodze do pracy, jabłka skaczące z drzew na poduszeki trawy i wilgotnego mchu...
To również czas pożegnania lata i odnowy skóry, mocniejszego złuszczania naskórka, okazja, by pozbyć się przebarwień powstałych na skutek kontaktu z promieniowaniem słonecznym czy też w następstwie wizyt nieprzyjaciół. Moja cera, niestety, daje mi liczne okazje, by testować działanie kosmetyków likwidujących przebarwienia. Jako posiadaczka skóry mieszanej ze skłonnością do przetłuszczania strefy T regularnie doświadczam wątpliwych przyjemności związanych z pojawieniem się wyprysków, które pozostawiają po sobie nieestetyczne zmiany pigmentacyjne. W sezonie jesienno - zimowym zamierzam gruntownie "odnowić" moją cerę stosując zmasowany atak kwasów albo retinolu (wizyta u dermatologa jeszcze przede mną), ale dla osób, które nie mogą lub nie chcą stosować tak drastycznych środków, mam odkrycie, remedium do stosowania przez cały rok. Specyfik który jest skuteczny i delikatny, odpowieni dla cer wrażliwych, naczynkowych, trądzikowych. Sesderma - Azelac żel nawilżający oraz Azelac krem nawilżający. 
Czy zalazłam ideał?  



Producent obiecuje sporo:

Terapia dla skóry trądzikowej, szczególnie z objawami trądziku różowatego. Skuteczny w walce z przebarwieniami skóry twarzy. Lekki nawilżający żel o kojącym działaniu, uspokaja skórę, łagodzi podrażnienia. Dzięki pH 5.5 doskonale oddziałuje na skórę trądzikową. Usuwa nieczystości, łagodzi rumień. Azeloglicyna (3%) łączy oczyszczające działanie kwasu azelainowego i nawilżające właściwości glicyny. Działa kojąco, zmniejsza zaczerwienienie. Reguluje łojotok, zmniejsza wydzielanie sebum i eliminuje zaskórniki. Hamuje syntezę tyrozynazy, ujednolica koloryt skóry. Ma również właściwości odmładzające, spłyca zmarszczki. Wzmaga nawilżenie i elastyczność skóry. Sfingozyna jest naturalnym lipidem obecnym w skórze, tworzy większość ceramidów. Azelac Żel zawiera fitosfingozynę (1%) pochodzenia roślinnego, dzięki czemu zmniejsza podrażnienia. Ekstrakt z ostropestu (1%) ma działanie łagodzące, wygładzające i antyoksydacyjne. Kamufluje zaczerwienienie skóry ze skłonnością do tradziku różowatego. Ponadto Azelac Żel zawiera drobinki optycznie rozświetlające skórę oraz witaminę E.

Ilość (%) składników aktywnych jest taka sama w przypadku żelu i kremu. Czym zatem się różnią? Czy obietnice producenta idą w parze ze skutecznością kosmetyków? 



Azelac żel nawilżający, 50ml



Zużyłam prawie 2 opakowania, nadszedł więc czas, by wystawić ocenę. 

ZALETY:
+ lekki, ale nie żelowy (za typowymi żelami nie przepadam)
+ bardzo szybko się wchłania 
+ skutecznie przyspiesza znikanie przebarwień 
+ nawilża 
+ łagodzi podrażnienia
+ opakowanie z pompką - bardzo higieniczne
+ wydajny - jedna pompka na wilgotną skórę wystarczy, by pokryć całą twarz
+ nadaje się pod makijaż (ale zawsze nakładam na niego krem z filtrem SPF50 lub SPF30)
+ można go stosować przez cały rok
+ piękna, prosta, elegancka szata graficzna 

WADY:
- pozostawia delikatnie lepką warstwę przez chwilę po aplikacji

+/- pachnie chemicznie, ale to ładny zapach, który nie utrzymuje się na skórze
+/- cena regularna to ok. 130zł/50ml, w aptekach internetowych zarówno Azelac żel jak i Azelac krem można upolować za 80zł, co przy jego skuteczności i wydajności nie jest w mojej opinii wygórowaną ceną


Azelac - krem nawilżający, 50ml


Po 2 opakowaniach Azelac żel, zdecydowałam się spróbować wersji w klasycznym słoiczku i to był również strzał w 10!
Krem ma bogatszą konsystencję niż wersja żelowa, przez co dłużej się wchłania, ale zdecydowanie lepiej nawilża. Bardzo lubię stosować go na noc. Daje efekt rozjaśnionej, rozbielonej skóry. Bajka!
Minusem jest dla mnie opakowanie, przy nabieraniu ze słoiczka nie jestem tak "ekonomiczna" i szybciej zużywam produkt. Jest również cięższy, co może mieć zaczenie, jeśli dużo podróżujemy, ale to drobnostki, czepiam się, tak profilaktycznie.

Zarówno Azelac żel, jak i Azelac krem zasługują w mojej opinii na piątkę!
❤❤❤❤❤ 5 / 5 ❤❤❤❤❤


Ciekawa jestem Waszego zdania! Stosowałyście? Macie ochotę po niego sięgnąć?
Piszcie w komentarzach!


Pozdrawiam, A.

post nie jest sponsorowany, oba kosmetyki kupione przeze mnie