Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2016

Rozliczenie z 2016

Obraz
Kolejny rok prawie upłynął, a ja prawie nie zauważyłam kiedy. Jestem starsza, bogatsza o przeżycia, których niekoniecznie bym sobie życzyła, ale też doświadczenia pozytywne, napełniające radością, dające siłę, by żyć. W tym roku, jak co roku zresztą, dokonałam podsumowania minionego czasu oraz spisałam postanowienia na nadchodzące 365 dni. Jeśli jesteście ciekawi lub macie ochotę zaczerpnąć inspiracji, by stworzyć własną listę, zapraszam do lektury. Dziś część I - rozliczenie z rokiem 2016.



W zeszłym roku obiecałam sobie, że:

1. Zrobię prawo jazdy✓Tak, tak, wszyscy moi rówieśnicy zdawali ten egzamin niemal 10 lat temu, ale i na mnie przyszła w końcu pora. Wszyscy mają prawko, mam i ja!
2. Zacznę projektować✓ Jestem architektem krajobrazu, obecnie dokształcam się z zareksu wnętrz, na razie stawiam małe kroczki, rozwijam się, to dobry początek. Jeśli jesteście ciekawi, zapraszam na moją stronę: www.anetakozakiewicz.com
3. Będę regularnie oszczędzać - min. 10% przychodu✓ -  dzięki osiągnię…

chcieć mniej - być bardziej

Obraz
Minimalizm jest nurtem który skłania mnie do refleksji nad życiem, celami, dążeniami, sprzyja weryfikacji potrzeb i określeniu czy aktualne życzenie, ochota na zakup czegoś to rzeczywista potrzeba, czy tylko zachcianka, o której za 2 dni zapomnę. Teraz, w okresie przedświątecznego szału, by kupić jak najwięcej i w 100% zadowolić obdarowanego, szczególnie chętnie sięgam po literaturę, która porusza tematy minimalizmu i wertuję rozmaite blogi. Nie oznacza to, że w tym roku nie zamierzam robić prezentów, bo oczywiście zamierzam! Radość z obdarowywania innych jest dla mnie równie wielka, co emocje wywoływane przez dostawanie podarków. Chcę jednak zrobić to z głową, dołożę wszelkich starań, by prezenty nie były przypadkowe, ale wpasowały się w gusta osób, które je otrzymają. Sama też staram się racjonalizować wydatki i nie zagracać przestrzeni, w której spędzam czas. Podczas ostatniej wizyty w ulubionej księgarni, sięgnęłam po pozycję, która idealnie sprawdzi się zwłaszcza w okresie przedś…

eko święta

Obraz
Ostatnią książką, jaką przeczytałam był reportaż Marty Sapały z doświadczeń eksperymentalnego roku bez zakupów. "Mniej. Intymny portret zakupowy Polaków." Fenomenalna lektura, zwłaszcza pod względem edukacyjnym. Poza aspektem nadmiernej konsumpcji, otworzyła mi oczy na wiele z pozoru oczywistych spraw, o których nikt z nas na codzień nie myśli. Pracujemy - zarabiamy - wydajemy. Produkujemy śmieci! Z uwagi na zbliżające się Mikołajki, zainspirowana, postanowiłam wysłać w świat postulat: Bądźmy EKO! 

"Schyłek roku jest bezwzględny nie tylko dla tych, którzy nie mają za co świętować, ale i dla planety.  Nikt w Polsce do tej pory nie policzył, ile ton niepotrzebych opakowań, bibułek, celofanów, wstążek, karnecików ląduje po każdej Gwiazdce na wysypisku. W Stanach, gdzie poddano badaniom już chyba każdy aspekt konsumpcji, owszem. 4 mln ton.
Sapała M., "Mniej. Intymny portret zakupowy Polaków."



Nie jesteś w stanie wpłynąć na formę podarków, które otrzymasz, to…

Kiedy rzeczy jest mniej, stać nas na więcej

Obraz
Dziś nie będzie recenzji nowego kosmetyku, zapewnień, że sprawdził się u mnie rewelacyjnie i polecam jego zakup. Dziś będzie post pełen pytań, na które odpowiedzi zapewne zna każda z nas i czasem dobrze, by każda na nie szczerze przed sobą odpowiedziala
Od dłuższego czasu dążę do pewnego rodzaju zdrowego minimalizmu. Uwielbiam kosmetyki, kocham zapachy i mogłabym codziennie wracać z drogerii czy perfumerii objuczona siatami pełnymi mazideł. Tylko jaki w tym sens? Drogie Panie, czy naprawdę potrzebujemy kilku produktów spełniających to samo zadanie? Czy pod prysznicem musi stać kilka masek i odżywek do włosów? Jeśli będzie jedna, czy stanę się przez to mniej ładna?

Parę lat temu, w okresie życia studenckiego nie było mnie stać na wszystkie zachcianki, jakie zostały mi zwizualizowane przez kampanie reklamowe, katalogi, wystawy. Nie zagracałam więc własnej przestrzeni życiowej, kupowałam to, czego w danym momencie realnie potrzebowałam i wcale nie miałam poczucia niedosytu. Poznałam za t…