chcieć mniej - być bardziej

Minimalizm jest nurtem który skłania mnie do refleksji nad życiem, celami, dążeniami, sprzyja weryfikacji potrzeb i określeniu czy aktualne życzenie, ochota na zakup czegoś to rzeczywista potrzeba, czy tylko zachcianka, o której za 2 dni zapomnę. Teraz, w okresie przedświątecznego szału, by kupić jak najwięcej i w 100% zadowolić obdarowanego, szczególnie chętnie sięgam po literaturę, która porusza tematy minimalizmu i wertuję rozmaite blogi. Nie oznacza to, że w tym roku nie zamierzam robić prezentów, bo oczywiście zamierzam! Radość z obdarowywania innych jest dla mnie równie wielka, co emocje wywoływane przez dostawanie podarków. Chcę jednak zrobić to z głową, dołożę wszelkich starań, by prezenty nie były przypadkowe, ale wpasowały się w gusta osób, które je otrzymają. Sama też staram się racjonalizować wydatki i nie zagracać przestrzeni, w której spędzam czas. Podczas ostatniej wizyty w ulubionej księgarni, sięgnęłam po pozycję, która idealnie sprawdzi się zwłaszcza w okresie przedświątecznych porządków! "Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce" autorstwa Katarzyny Kędzierskiej, to lektura lekka, a jednocześnie otwierająca oczy i skłaniająca do weryfikacji codziennych wyborów.


Autorka podsuwa listy przedmiotów, jakie na pewno zalegają w każdym domu, a których nie tyle nie wykorzystujemy, co wręcz zaśmiecają nam mieszkania! Na fali lektury z pewnością podczas przedświątecznych porządków wyrzucę wszystkie pojedyncze skarpetki, naczynia, które nie pasują już do żadnego zestawu, oddam do kontenera nie noszone ubrania. W mojej szafie będzie luźniej, a przy tym będę mieć więcej czasu.  Brzmi dziwnie? Niekoniecznie! Treści zawarte w książce uświadomiły mi, że posiadanie licznych przedmiotów zabiera nie tylko miejsce, ale i czas. Bo przecież rzeczy generują bałagan, bałagan trzeba sprzątać, sprzątanie zabiera czas, który można wykorzystać milion razy lepiej realizując pasje albo relaksując się, odpoczywając. Nie lubię marnować mojego czasu ani energii, dlatego tegoroczne porządki usuną sporo balastu. Minimalizm daje wolność.  Jeśli szukasz prostych rozwiązań, które ułatwią Ci życie - ta książka jest dla Ciebie! Więcej nie zdradzam, szczerze zachęcam do lektury! 



"Bo wszystko to magią jest i iluzją, i zdarza się raz na milion." 
Pozdrawiam, A.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kosmetyczna inwentaryzacja i wyzwanie!

Zawsze mam się w co ubrać!

Kobieto! Jesteś piękna!